RSS
 

Zmiana

13 lut

Diametralnie zmienia się moje myślenie o samej sobie i o tym co jem, co robię…

Dzisiaj ubrałam sukienkę, którą generalnie kupiłam, ale nigdy nie założyłam. Wydawało mi się, że jest stanowczo za krótka i w ogóle… A jak dzisiaj ją ubrałam… Po prostu WOW… Zupełnie inaczej leży, inaczej w niej wyglądam… No i to jak wyglądają w niej moje nogi, i brzuch… Po prostu nie mogłam uwierzyć własnym oczom! Naprawdę mój cm musi mnie oszukiwać!!

Ale żeby nie było tak pięknie to czuje straszne wyrzuty sumienia.

  1. Każdego dnia wieczorem, gdy nie pójdę na siłownie. Mimo tego, że codziennie ćwiczę w domu to czuje się źle, że miałam iść się zważyć i zrobić te wszystkie pomiary, ale ciągle odkładam je w czasie… W głębi naprawdę się boje co pokaże waga… Po prostu się boje po tym co widzę na cm.
  2. Dzisiaj pierwszy raz poczułam wyrzuty sumienia przed jedzeniem, a nie po… Dzisiaj jak usiadłam do obiadu i zobaczyłam ile mam do zjedzenia to poczułam się naprawdę okropnie – „Jak mogłam sobie tyle nałożyć?!”. Co prawda ryba, trochę frytek i masa sałatek (po trochę: z kapusty, z selera, z ogórków, warzywa na parze), ale i tak czułam się okropnie…
  3. Nie tylko to kiedy ćwiczę i ile jem, ale kiedy. Co prawda siedzę po nocach więc spokojnie ostatni posiłek jem 2 h przed snem, ale i tak… czuje się okropnie jak wypada mi zjeść kolację kolo 22 (mimo że wiem ze będę siedzieć do 1 – 2 w nocy).

 

Ale są i plusy ;)

  1. Potrafię przejść obok półki z czekoladkami i innymi słodyczami z uśmiechem i powiedzieć sama do siebie „Nie wolno Ci ;) może za jakiś czas”. Nie pamiętam kiedy ostatni raz jadłam czekoladę – czekoladę, chipsy, itp.
  2. Mam koło domu kebaba. Nigdy jakoś nie czułam zapachów stamtąd, a teraz praktycznie za każdym razem. Ale przechodzę obok z myślą „Nieeee ;)”
  3. Codziennie myślę ile wypiłam herbaty, i że to i tak mało, że powinnam pić jeszcze więcej.

 

Mam nadzieję, że będzie dobrze :) Musi być ;)

 
Komentarze (2)

Napisane przez w kategorii Co siedzi we mnie, Praca nad sobą

 

Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~PaalCia

    14 lutego 2014 o 15:34

    Cieszę się, ze zmiana Ci się podoba ;)
    A punkt o herbacie najlepszy (tylko pamiętaj, co za dużo to też niezdrowo) :)
    Trzymam kciuki ;)

     
  2. Healthier_Reflection

    14 lutego 2014 o 22:03

    Najważniejsze to uwierzyć we własne siły i mimo pokus dążyć do celu! Na pewno się uda!!
    Dużo wytrwałości ;))

    Zapraszam też do siebie po odrobinę inspiracji