RSS
 

Nowa dieta – motywacja rośnie

14 mar

Ze względu na zły stan zdrowia musiałam przejść na dietę bezglutenową. Jestem na niej od niedzieli, czyli już 5 dni.

Byłam u lekarza internisty i przy rutynowych badaniach po naciskała mi na brzuch. Gdzie by nie nacisnęła to bolało. Stwierdził, że mam podrażniony żołądek i jelita i żebym spróbowała na 2 – 3 miesiące przejść na dietę bezglutenową. Na następny dzień byłam u doradcy żywieniowego. Dobrze się złożyło z tymi wizytami. Stwierdził, że skoro nie toleruję mleka to mam odstawić też wszystkie produkty mleczne – sery, jogurty – a także produkty pochodzenia zwierzęcego – mięso, jajka, ryby. Z racji zawartości glutenu muszę odstawić wszystkie produkty zbożowe – chleb, makaron, wszystko co z normalnej mąki. Jeśli chodzi o czas posiłków to tez zmienił moje myślenie. Stwierdził, że uczucie głodu to najlepszy przyjaciel, gdy jest się na diecie. Jeśli odczuwa się głód to znaczy, że organizm chce pożywienia i że wszytko strawił. Nawet jeśli oznacza to jedzenie 1 – 2 razy dziennie. Jeśli nie czuję głodu to póki nie jest to chorobliwe to jest ok. i nie muszę pilnować pór posiłków.

Jedyne więc co pozostaje mi do jedzenia to:

  • produkty zbożowe: ryż i kasza, produkty z mąki kukurydzianej lub ryżowej;
  • tłuszcze: masło, olej roślinny, oliwa z oliwek;
  • owoce, warzywa: wszystkie;
  • ziarna: orzechy, słonecznik, dynia;
  • słodycze: miód, dżem, ciastka i ciasta oznaczone jako bezglutenowe;
  • napoje: herbata, kawa naturalna, soki owocowe, woda, kompoty;
  • przyprawy: sól, pieprz ziołowy, przyprawy jednoskładnikowe, ocet, bezglutenowy sos sojowy;
  • inne: proszek do pieczenia bezglutenowy, soda oczyszczona, draże;

 

Ewentualnie, jeśli nie mają glutenu i nie są pochodzenia zwierzęcego:

  • produkty zbożowe: płatki kukurydziane;
  • tłuszcze: majonez, gotowe sosy;
  • owoce, warzywa: suszone owoce, produkty warzywne przetworzone;
  • słodycze: żelki, nadziewane cukierki, batony, gotowe budynie, czekolada, czekoladki, chipsy, cukier waniliowy;
  • napoje: kawa rozpuszczalna, napoje owocowo – warzywne;
  • przyprawy: mieszanki przypraw, kostki bulionowe, ketchupy, sosy w proszku, gotowe sosy
  • inne: leki i suplementy diety, niektóre aromaty;

 

Całkowicie zabronione:

  • pszenica, przenżyto, jęczmień, żyto, zwykły owies, kuskus;
  • mięso, ryby, jaja (z powodu nie tolerancji laktozy)
  • produkty mleczne (z powodu nie tolerancji laktozy)
  • tłuszcze: olej z kiełków pszenicy;
  • owoce, warzywa: warzywa panierowane, warzywa z tartą bułką;
  • słodycze: ciasta i ciastka upieczone z mąk zawierających gluten lub zwykłych proszków do pieczenia, zawierające słód jęczmienny;
  • napoje: kawa zbożowa, kakao owsiane, napoje słodzone słodem jęczmiennym, piwo;
  • przyprawy: zwykły sos sojowy;
  • inne: zwykły proszek do pieczenia, zwykłe komunikanty;

Przez pierwsze dwa dni ciągle chodziłam głodna i myślałam co mogę zjeść. Było cholernie ciężko. Potem jak już się zaczęłam przyzwyczajać było ok. Jeden minus jest taki, że do dosyć droga dieta. Warzywa i owoce robią się tańsze, ale i tak dużo kasy na to schodzi. Aby potwierdzić tą diagnozę – celiakię – wykonywane są badania, ale nie wiem czy są one konieczne. Jak tylko zjem, albo wybije coś niedozwolonego od razu zaczyna boleć mnie brzuch. Wczoraj na wyjeździe zjadłam czekoladę – bardzo źle się to skończyło. Dostałam skurczów podbrzusza i to bardzo, bardzo bolesnych. Gorzej niż okres… To nie było fajne. Tak samo było jak napiłam się piwa… kilka łyczków – to był duży błąd.

Na diecie złożonej z samych warzyw i owoców szybko waga powinna spaść ;)

 
Komentarze (2)

Napisane przez w kategorii Praca nad sobą, Zdrowie

 

Tags: , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Ewa

    17 marca 2014 o 10:11

    No niestety dieta to wyrzeczenia….czekolada z nią trudno się rozstać :) życzę powodzenia Pozdrawiam.

     
  2. ~MyHealthierReflection

    31 marca 2014 o 17:16

    Polecam książkę „Kuchnia bez pszenicy” – sporo pomysłów i inspiracji na zdrowe dania ;)