RSS
 

Niespodzianka urodzinowa

30 mar

Tak jakoś nie wierze ze to się dzieje. Dziś są urodziny mojego chłopaka i w końcu udało mi się znaleźć prezent, który mam nadzieję mu się spodoba.

Plan na te najbliższe dni jest taki:

  1. Dziś: wychodzę z pracy wcześniej i jadę na zakupy. Ok. 17 chłopak wraca z pracy i mam zamiar dać mu prezent. Ale nie tak normalnie dać i już. Mam przygotowaną kopertę, w której jest list z życzeniami i wskazówka gdzie znajdzie prezent. Ale to jeszcze nie wszystko! W środku jest wskazówka gdzie szukać kolejnego prezentu… i tak kolejne 14 elementów, a ostatnim jest konsola PS3! Mam nadzieję, że się ucieszy i że przy szukaniu będzie się równie dobrze bawił jak ja :D
  2. Jutro: idzie na mecz po pracy, więc będę miała do 21 go z głowy.
    (To dziwne – pierwszy raz się cieszę, że będzie tak późno ;P)
    Muszę zrobić tort i jeszcze zawieźć go do koleżanki do lodówki, żeby chłopak go nie widział.
  3. Po jutrze: już tydzień temu powiedziałam mu, że umówiłam się z koleżanką na plotki i że ma sobie iść z domu. Mam nadzieję, że mimo konsoli wyjdzie, a jak nie to jakoś siłą będę musiała go wyrzucić z domu, bo wieczorem zaczynam przygotowania do imprezy niespodzianki! Plan jest taki:
    - Kilka osób przyjedzie mi pomóc, bo muszę przygotować jakieś jedzenie i udekorować mieszkanie. Wiadomo – balony, serpentyny… żeby było wystrzałowo. Żeby tą imprezę zapamiętał – oczywiście w tym pozytywnym znaczeniu ;)

Do której będzie impreza to się zobaczy… Mam nadzieję, że wszystko wyjdzie tak jak zaplanowałam. Póki co przygotowanie do 1. punku planu zrobione. Przed wyjściem do pracy pochowałam prezenty po domu. Mam nadzieję, że niczego nie pokręciłam! Już mnie nosi! Nie mogę wytrzymać!

Ale nie dlatego piszę. Tak dawno imprez nie robiłam… I kurcze mamy super znajomych. Każdy pyta co przynieść, w czym pomóc. Zapowiada się super wieczór! Dobrze, że mam obok osoby, na które mogę liczyć.

DZIĘKI!!! ;)

 
Komentarze (3)

Napisane przez w kategorii Co siedzi we mnie

 

Tags: , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Dorota

    4 kwietnia 2017 o 21:56

    Mam nadzieję, że impreza się udała! :)
    Dobrze jest mieć dobrych znajomych :)
    http://zatrzymacchwileulotne.blog.pl/

     
  2. Lalita

    3 maja 2017 o 21:22

    I jak po imprezce? Udała się?

     
    • Limetka

      4 maja 2017 o 09:58

      Tak :) choć niestety zaskoczył nas jak siedzieliśmy i czekaliśmy na niego, ale był bardzo zaskoczony.