RSS
 

Ferie

09 lut

Nie wiem jak to się stało, ale zdałam!! Jak zobaczyłam zdania to już byłam pewna, że nie zdam. A tu niespodzianka. Wczoraj wstaje, sprawdzam pocztę a tu: Wprowadzono nową ocenę: 3,0″. Nie mogłam w to uwierzyć!! Dobrze się te ferie zaczynają. W końcu miłe wiadomości, bo jak chwilę wcześniej się zmierzyłam jak co tydzień to nie było mi do śmiechu…

Nie rozumiem o co chodzi… Staram się, ćwiczę, zwracam uwagę na to co jem, jak, ile i kiedy… A na cm 1 – 2 cm więcej niż tydzień wcześniej… NIE ROZUMIEM!! To naprawdę bardzo, bardzo zniechęca! Ale nie!! nie poddam się!! Zaraz się zbieram i jadę na siłownię! Może będę zdychać, ale muszę…

Zaczęłam brać leki – w końcu się zmotywowałam i zaczynam codziennie brać żelazo. Czuję się strasznie źle… Brzuch mnie boli, niedobrze mi, świat wiruje… Ogólnie nie jest fajnie. Ale nie poddam się… muszę uzupełnić poziom żelaza, bo jak nie to będę mieć anemię a to nie pomoże schudnąć. Muszę to przetrwać!

Nie poddam się!!

Będzie dobrze!!

Musi być…

 
1 komentarz

Napisane przez w kategorii Co siedzi we mnie, Praca nad sobą, Zdrowie

 

Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~PaalCia

    9 lutego 2014 o 19:08

    No widzisz, nie było tak zle ;) ja tez dziś dostałam wyniki egzaminu, którego strasznie sie bałam – literatura.. Tam wszystko może pójść dobrze, albo nie tak, bo masz wypracowanie – analiza tekstu – i nie wiadomo dokładnie czy to, co napiszesz zgadza sie z tym, o co twórcy zadania chodzi. Ale sie udało, dostałam 4,5 i jestem szczęśliwa.. Tylko ze moje ferie prawie sie kończą, w czwartek zaczynam semestr..
    Buziaki i powodzenia w ćwiczeniach ;)
    Ps. Nie martw sie tym 1 cm, bo czasami po prostu organizm ma jakieś wahania.. Nie myśle o swoich cm, ale czasami spodnie na mnie wiszą, a innego dnia dobrze leżą, a na wadze stałe tak samo ;)